Dawniej, każdy budynek szkolny miał zarezerwowane pomieszczenie na gabinet dentystyczny.
Uczniowie mieli więc zapewniony dostęp do leczenia ubytków, mogli się udać po fachową poradę, której udzielał stomatolog.
Poza tym regularnie odbywała się fluoryzacja zębów, czasami lakowanie i inne zabiegi.

Co więcej, dentysta zapraszał uczniów na przegląd stanu zębów, od razu informował o ubytkach.

Wtedy nie było wymówek typu: nie byłem u dentysty, bo w przychodni nie było miejsc, wizyta prywatna jest za droga itd.
Rodzic miał prawo przyprowadzić dziecko (ucznia) do takiego szkolnego gabinetu.

Podobnie było z gabinetem higienistki.

Tak było dawniej.

Później, podczas wielu reform w szkolnictwie, obowiązkowe gabinety w szkołach jakoś zanikały - było to regulowane przez odpowiednie ustawy.

Ostatnio, po kolejnej zmianie i reformie szkolnictwa, szkoły powinny znów zapewnić uczniom dostęp do gabinetów lekarskich i dentystycznych - ale pod warunkiem, że mają do tego odpowiednie pomieszczenia.

Czy tak jest?Ból zęba często nam towarzyszy i z reguły pojawia się nagle w niekorzystnych sytuacjach.

Wtedy ratują nas środki przeciwbólowe i szybka wizyta u dentysty. Dobry stomatolog odpowiednio zadba o nasze zęby i zawsze znajdzie dla nas czas w razie nagłej potrzeby.

Lepiej zapobiegać niż leczyć, dlatego regularne wizyty kontrolne są konieczne. Szukając dobrego dentysty w naszym mieście warto przeglądnąć internet.

Znajdziemy tam wiele opinii na temat wszystkich lekarzy, w tym także stomatologów.

Możemy spotkać gabinet dentystyczny, w którym pracuje kilku dentystów.

Jeśli opinie na temat takiej kliniki są dobre to śmiało możemy tam korzystać z usług stomatologicznych. W tym wypadku mamy pewność, że w razie nagłej potrzeby szybko uzyskamy pomoc. Dobry dentysta powinien umieć pracować z dziećmi, tak żeby nie zrazić ich do przyszłych wizyt.
Wiadomo, że za dobrą pracę trzeba będzie zapłacić, jednak wysoka cena nie zawsze jest wyznacznikiem dobrej jakości.
Dlatego nie bójmy się zmienić dentysty jeśli czujemy, że nasz aktualny nie spełnia naszych oczekiwań.Małe dzieci czasami bywają straszone przez dorosłych tym, że jeśli nie będą myć zębów to odwiedzą gabinet dentystyczny.
Później taki maluch boi się, a stomatolog kojarzy mu się z kimś złym, kimś, do kogo chodzi się "za karę".
Przecież dentysta to lekarz jak każdy inny. Czy straszymy dzieci wizytami u pediatry? Nie. Skąd więc wzięło się u niektórych dorosłych takie podejście do sprawy? Dzieci chłoną od nas wszystko, są świetnymi obserwatorami, szybko wyciągają trafne wnioski.

Dlatego wychowanie powinno się odbywać przez dawanie dobrego przykładu, w każdym aspekcie życia, a zwłaszcza w tym zdrowotnym.

Pokażmy dzieciom, że wizyta w takim gabinecie to odwiedziny u lekarza, dbanie o swoje zęby.
Można zapisać dziecko na wizytę adaptacyjną, kiedy to lekarz pokazuje wszystkie sprzęty, opowiada o swojej pracy, sadza dziecko na fotelu, który podnosi się w górę i w dół itd. Po takiej wizycie dziecko dostaje zwykle jakiś upominek (np.

pastę i szczoteczkę do zębów, jakąś drobną zabawkę) i przede wszystkim - nie boi się.Od wieków ludzie dążą do tego, żeby ułatwić sobie życie.

Stąd przecież wzięła się potrzeba tworzenia pierwszych narzędzi, późniejszych wynalazków.

Dzisiaj również powstają wciąż nowe, udoskonalane wersje różnych rzeczy, których używamy na co dzień.
Weźmy pod uwagę szczoteczki do zębów.

Chyba każdy dentysta powie, że jest to podstawowe narzędzie, dzięki któremu powinniśmy dbać o higienę jamy ustnej.

Szczoteczka do zębów początkowo była przecież jakimś patyczkiem, którym - odpowiednio zakończonym - szorowano zęby. Teraz szczoteczki występują w wielu wersjach - mają różne rodzaje długości włosia, ruchome, elastyczne główki, które dopasowują się do zębów, antypoślizgowe rączki itd. Kolejnym etapem rozwoju szczoteczki jest polecana przez wielu stomatologów szczoteczka elektryczna, która wykonuje olbrzymią ilość ruchów i w ten sposób dokładniej czyści zęby.
Kolejnym produktem, ale także narzędziem, jest nić dentystyczna.
Dobry gabinet dentystyczny powinien zachęcać pacjentów do jej używania.Praca w gabinecie stomatologicznym nie jest prosta, często spotyka się osoby z fobiami, które boją się usiąść na fotelu. Zazwyczaj są to małe dzieci, ale dorośli też bywają strachliwi.

W przypadku dzieci fobię można złagodzić - lęk nie jest jeszcze tak mocno zapisany w umyśle dziecka, gorzej jednak, gdy nasz pacjent jest dorosły i boi się zabiegu.

Dentysta nie ma obowiązku uspokajać dorosłego pacjenta, ale może dokładnie opisać, jakie konsekwencje będzie miało niewyleczenie zębów, nieusunięcie kamienia nazębnego lub zaniedbanie założenia aparatu.

Taki wykład może odnieść skutek, gdyż nowy lęk, który pojawi się u pacjenta będzie silniejszy niż strach przed dentystą.
W przypadku dzieci, stomatolodzy często stosują przekupstwo, aby nakłonić najmłodszych do otworzenia buzi.

Po wizycie nasza pociecha może otrzymać naklejkę, kalendarz, książeczkę lub zdrowe słodycze, które z wiadomych przyczyn nie zawierają cukru.

Gabinet dentystyczny, w którym przyjmowane są dzieci jest kolorowy, nie znajdziemy tam zdjęć strasznych chorób jamy ustnej, a raczej wesołe obrazki.Gabinet dentystyczny ZabrzeGabinet dentystyczny Zabrze .

Dodane: 30-01-2020 17:53