W świecie motoryzacji

od kątem do podłoża. R4 jest najprostszym układem o dobrym wyważeniu ? choć całkowite wyrównoważenie występuje jedynie dla sił pierwszego rzędu. Z tego powodu jest często stosowany w samochodach klasy ekonomicznej. Niemniej, w jed

Dodane: 22-11-2016 06:16
W świecie motoryzacji Czujnik ABS

R4 ? oznaczenie rzędowego silnika spalinowego

R4 ? oznaczenie rzędowego silnika spalinowego o czterech cylindrach ułożonych w jednym rzędzie. Mogą one być ustawione zarówno w pionie, jak i pod kątem do podłoża. R4 jest najprostszym układem o dobrym wyważeniu ? choć całkowite wyrównoważenie występuje jedynie dla sił pierwszego rzędu. Z tego powodu jest często stosowany w samochodach klasy ekonomicznej. Niemniej, w jednostkach mogą występować drgania, wprost proporcjonalne do wielkości silnika, a związane z siłami drugiego rzędu. Z tego powodu, wraz ze wzrostem mocy przechodzi się do układów o większej liczbie cylindrów. Kolejność zapłonów w poszczególnych cylindrach to 1-3-4-2 lub 1-2-4-31.

Spis treści

1 Wykorzystanie
2 Przykłady silników R4
3 Bibliografia
4 Przypisy

Wykorzystanie

Większość współczesnych producentów samochodów osobowych ma w swojej ofercie modele z silnikami R4, jest to najpopularniejsze rozwiązanie używane w tego typu pojazdach, drugi w kolejności jest motor V62. Przed końcem pierwszego dziesięciolecia XXI wieku, wraz z postępującym obniżaniem poziomu emisji spalin i zużycia paliwa stopniowe obniżane poziomu emisji spalin, udział 4-cylindrowych jednostek (zwłaszcza R4) na rynku samochodów klasy średniej w USA wzrósł z 30 do 47 %, zmalał w zamian udział mocniejszych jednostek V634.

Układ R4 jest najpopularniejszy przy silnikach o pojemności do 2,4 dm?. Zwykle za granicę praktyczności wykorzystania silników R4 przyjmuje się pojemność 2,7 dm?. Mimo to powstają jednostki większe, jak w Porsche 944, czy w Porsche 968 (oba 3,0 dm?), czy silnik Rolls Royce B40 o pojemności 2838 cm?.

Również Ford A wyposażony był w duży (3,3 dm?) silnik w tym układzie.

Koncern Toyota produkował silniki wysokoprężne w układzie R4 o pojemnościach nawet do 4,1 dm? (Toyota 15B-FTE). Ten silnik znalazł się w modelu Mega Cruiser.

Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/R4_(silnik)


Niebezpieczna pasja

Wśród miłośników motoryzacji nie brakuje takich osób, dla których oprócz szybkiego i nowoczesnego sprzętu liczy się również brawurowa jazda. Takie zachowanie w ruchu lądowym może mieć bardzo groźne konsekwencje nie tylko dla jadącego z dużą prędkością pasjonata motoryzacji, ale również dla innych uczestników ruchu drogowego. Chociaż służby porządkowe od wielu lat ostrzegają kierowców przed szybką jazdą, wiele osób nie zważa na te komunikaty i jeździ z zatrważającą prędkością. Pomimo tego, że przekroczenie prędkości to wykroczenie prawa ruchu drogowego, to i tak wielu sprawcom wypadków lub kolizji na szosie udaje się zbiec. Motoryzacja w praktyce to więc często dość niebezpieczne hobby.


Jak przetrwać po wypadku

Jeżeli zdarzy nam się wypadek to czeka nas istna droga przez piekło - nawet gdy ucierpiał tylko nasz pojazd, a my doznaliśmy jedynie niewielkich obrażeń.

Celowo nie poruszam kwestii poważnych wypadków, bo one ze swej natury mają przykre konsekwencje.

Jednak użeranie się (to słowo naprawdę idealnie obrazuje stan rzeczy) z ubezpieczycielem o zwrot kosztów może być dla zdrowia gorsze, niż sam wypadek.

Trzeba się nauczyć, jak udowodnić że nie jest się wielbłądem, oraz że naprawdę nasz pojazd uległ takim, a nie innym uszkodzeniom i naprawdę tyle kosztowała naprawa, i naprawdę, ale to naprawdę potrzebujesz samochodu zastępczego, by dojechać do pracy, i naprawdę tego samochodu potrzebujesz na cały okres pobytu twoje auta w warsztacie. A nie tylko wtedy kiedy akurat mechanik coś przy nim robi (tak, tak - ubezpieczalnie roszczą sobie prawo do zwrotu za samochód zastępczy tylko w okresie naprawy technicznej - a że samochód czeka na swoją kolej w warsztacie, to trudno).

Uff... przygotuj się na drogę przez mękę. I obiecaj, że już nigdy, przenigdy nie weźmiesz udziału w jakimś tam wypadku. Wypadki sa przereklamowane, panie.



© 2019 http://to.gniezno.pl/